WDŻWR – trudny temat | 4 Morning! W03D02

139

Przeglądając ostatnimi czasy internet, z niekrytym zadowoleniem obserwuję jak wiele osób stara się podjąć temat tabu, jakim jest edukacja seksualna młodzieży. Nie da się ukryć, że nasz system edukacji stara się jak może, żeby taki przekaz utrudnić, a instytucja która powinna być pierwszym miejscem, w którym młodzi mogą poznać odpowiedzi na nurtujące ich pytania, jest już tylko elementem kpin nie tylko swoich podopiecznych.

Prób, które miały na celu rozszerzenie często ubogiej wiedzy o seksie niektórych osób, było naprawdę dużo. Problem polega jedynie na tym, że bardzo często bezpośrednie edukowanie młodych osób i mówienie wprost, z dużą powagą, spotyka się z krytyką i kpiną ze strony społeczeństwa. Wiele kampanii, desperacko próbujących naprawić tą wypaczoną przez system sytuację zazwyczaj kończy jako pole do tworzenia setek memów. Wiele wykształconych osób próbuje nieustannie podjąć próbę dialogu z młodzieżą w internecie, starając się przy tym wytłumaczyć im niektóre rzezy, jednak i to jest zwyczajnie bezskuteczne. Sieć stała się niestety miejscem, w którym im bardziej się starasz i im bardziej zależy ci na przekazaniu pewnych ważnych treści, tym bardziej będziesz wyśmiewany za swój pomysł.

Najpierw była sexmasterka

Nie zamierzam rozwodzić się teraz nad całą wartością kanału Anieli. Nie możemy odebrać jej tego, że była pierwszą osobą, która zrobiła szum wokół tematów, które powszechnie uważane są za tematy tabu. To jedyny kanał, który zdobył popularność i odpowiada bardzo często na pytania, które młodzi boją się zadawać. Czy perwersyjny sposób ubioru i zachowanie można uznać tu za minus? Cóż, nie do końca. W pewny sposób przyciąga uwagę i wiele ludzi ogląda te filmiki nawet w kontekście pośmiania się z formy przekazu, a w efekcie dowiaduje się o rzeczach, które nigdy nie były mu przedstawione ani przez szkołę, ani przez rodziców. Bardzo często jedynym źródłem młodych osób na temat seksu jest internet i spaczone fora internetowe, na których ciężko doszukiwać się jakiejś prawdziwej treści. Anieli można wytknąć dużo rzeczy i wiele zarzucić. Ciężko również oceniać, czy edukowanie społeczeństwa z zakresu wiedzy o seksie było jej celem, ale trudno odmówić jej sukcesu w tym zakresie. I o ile ciężko szukać przekazu w filmie o tytule „Moja kolekcja bielizny”, to myślę że wiele osób skorzystało na odcinku o pierwszym razie, rozmiarach prezerwatyw itd. itd.

Mistrzowski Durex

Durex to firma, która poprzez charakter swoich produktów zawsze zaskakiwała nas swoimi reklamami i kampaniami. Co ciekawe, po jakimś czasie, zaprzestano produkcji jednoznacznych filmów czy obrazków, a przy okazji promowania marki, zaczęto uświadamiać ludzi.

Weźmy chociażby najnowszą reklamę, która przedstawia rozmowę młodych ludzi ze specjalistą, który uświadamia ich, że przerywany stosunek to nienajlepszy środek antykoncepcyjny. Oczywistym jest, że wszystko sprowadza się do używania prezerwatyw z niebieskim logo, jednak podjęty przez producenta temat nie jest poruszany prawie wcale. Podejrzewam, że wiele osób, które obejrzały by ten filmik miało by taką samą reakcję jak osoby na nim zaprezentowane.

Wchodząc na oficjalny kanał firmy na YouTube możemy znaleźć również materiały o chorobach wenerycznych, akceptacji siebie i wiele wiele więcej. Firma, która produkuje prezerwatywy porusza się lepiej w zakresie edukacji ludzi na temat seksu niż cały system edukacji oraz osoby, które w tym zakresie powinny wykonać chociaż minimum pracy. Już nie wspominam nawet o pokazywaniu w telewizji wypaczonych obrazów, pornografii, która staje się źródłem kompleksów, czy innymi przykładami których można by tu mnożyć bez końca.

Internet nie pomaga

W zasadzie nie chodzi już nawet o edukacje seksualną młodzieży, ale o ogólną wiedzę niektórych ludzi, a w jej poszerzaniu internet nie pomaga, a wręcz tworzy kolejne schody do pokonania przez ludzi, którzy chcą w tym zakresie cokolwiek zmienić. Zaczynając od forów czy śmieszkowych portali, gdzie wypowiadają się ludzie, którzy doświadczenia mają tyle co wykastrowany pies, ich jedyną dziewczyną jest własna ręka, a jedynym wiarygodnym źródłem informacji jest łysy profesor wykładający online (pozdro dla kumatych), a kończąc na znaczących i popularnych osobach w sieci, którzy tą głupotę powielają, tym bardziej robiąc z umysłów ludzi, w szczególności młodych z buzującymi hormonami, istną sieczkę.

Jest jednak nadzieja. Oto w odwecie telewizji przychodzą na ratunek panowie z Abstrachuje TV, którzy przy okazji tworzenia genialnego show wyjaśniają całemu światu jak powinna wyglądać edukacja seksualna w internecie i nie tylko. Mógłbym się rozwodzić na ten temat, ale zachęcam raczej do obejrzenia sobie produkcji chłopaków.

Może więc, skoro jednak kilka osób pokazuje wciąż, że da się stworzyć coś co ma zarazem bawić i uczyć, nasze kochane władze oraz ludzie mający jakikolwiek rozgłos wezmą z nich przykład. Cytowanie podręczników do WDŻWR to temat przekomiczny i zasługujący chyba na osobny artykuł, ale jest to raczej smutne niż śmieszne, że tak ważna sprawa jest, nie tylko u nas, bagatelizowana.

Chyba, że to wszystko celowo. W końcu mamy ujemny przyrost naturalny. Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał, że 500+ w pakiecie z tak słabą edukacją seksualną poprawią sytuację tylko pozornie. Pociesza mnie tylko fakt, że gdy pokolenie Dżesiki, Karyny, Seby i Adiego dorośnie, mnie będzie już w zasadzie wszystko jedno.


4morning

4 Morning to seria felietonów autorstwa Łukasza Falby, które ukazują się od poniedziałku do piątku punktualnie o 7:00. Czasem zabawne, czasem poważne mają za zadanie umilić niejeden poranek. Są idealną lekturą, gdy stoisz w korku, jesteś w drodze do pracy, siedzisz na nudnych zajęciach lub w szkole, czy po prostu nie masz co robić rano. Jednego dnia na pewno uśmiechniesz się i spędzisz reszte dnia w nieco lepszym humorze, a innego podrzucę ci ciekawy obiekt rozważań na następne godziny. Tak czy inaczej – będzie świetnie.




 

O autorze /

Szczery do bólu, arogancki i w ogóle nieobiektywny. Przekonany o własnej wielkości egoista. który nie przebiera w słowach. Do tego kontrowersyjny. A jaki jestem naprawdę? Tego dowiesz się z moich tekstów.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij