Navdy – HUD do każdego samochodu

433

Head-up Displays (HUD) nie są żadną nowością w samochodach. Skłamałbym gdybym napisał, że są popularne, ale wynikało by to głównie z faktu, ze jeszcze do niedawna mogli sobie na to pozwolić jedynie posiadacze luksusowych samochodów lub Janusze Instagrama, których wysłużone już BMW posiada taki gadżet fabrycznie. Czy jednak wszystko złoto co się świeci?

navdy-003_003Wykorzystanie wyświetlaczy head-up w samochodach jest świetnym rozwiązaniem. Pomaga lepiej skupić się na prowadzeniu samochodu oraz w utrzymaniu kontroli nad najważniejszymi parametrami jazdy czy chociażby śledzić mapę nawigacji. Zdarzyła się przecież nie raz sytuacja, że oderwanie wzroku w kierunku telefonu, na który właśnie przyszła wiadomość prowadziła do tragicznego w skutkach wypadku. Na pomoc przychodzi Navdy, z którym unikanie takich sytuacji staje się możliwe. Jest to bowiem wyświetlacz typu head-up, o którym mniej więcej rok temu pisało wiele portali zajmujących się motoryzacją, czy gadżetami. Od tego czasu jednak produkt ten trochę ewoluował i trafił do sprzedaży w stanach zjednoczonych.

navdy-002_001Navdy to urządzenie, które poprzez zastosowanie małego projektora tworzy hologram na przedniej szybie, gdzie wyświetlić możemy najważniejsze parametry dotyczące samochodu. I co warto podkreślić – każdego samochodu, ponieważ urządzenie jest przystosowane do samodzielnego montażu na desce rozdzielczej. Obecnie, dzięki wsparciu gniazda OBD II (najpopularniejsze gniazdo diagnostyczne samochodów) Navdy może na bieżąco pobierać prędkość, obroty silnika, zużycie paliwa oraz jego ilość w zbiorniku. Może również pełnić funkcję nawigacji (jest wyposażony w GPS), co szczególnie przydaje się w trasie, gdy musimy maksymalnie skupić się na drodze. Dodatkowo urządzenie zostało wyposażone w odbiornik Bluetooth, dzięki któremu może połączyć się ze smartphonem obsługującym iOS lub Android.

Dzięki dedykowanej aplikacjinavdy-006_004, jeszcze przed wejściem do samochodu możemy ustawić cel podróży, a wszystkie systemy zsynchronizują się w 35 sekund po włączeniu silnika. Dodatkowym wyposażeniem Navdy jest specjalna bezprzewodowa gałka, która może być przytwierdzona do kierownicy. Pozwala decydować o tym co ma być wyświetlane, zmieniać muzykę w telefonie czy chociażby odbierać połączenia.

Ciekawym rozwiązaniem (i nowym w stosunku do poprzednich wersji) jest wsparcie komend głosowych. Navdy wykorzystuje do tego Siri (Apple) i Google Assistant (Android), co zmienia ten sprzęt w bardzo przyjazny i łatwy w obsłudze nawet dla najbardziej „podstawowych” użytkowników.

navdy-005_001Jak już wspomniałem, pomysł na wykorzystanie wyświetlaczy HUD jest naprawdę świetny. Cieszy mnie fakt, że w nowych samochodach klasy średniej stają się one dostępne za dopłatą, bo nie każdy może pozwolić sobie na samochód z wyższej półki cenowej. Jeżeli natomiast mowa o Navdy, to obecnie jest dostępny na rynku amerykańskim, ale niewykluczone, że trafi również do Polski. Mimo wszystko, to urządzenie na naszym rynku, nie ma, przynajmniej obecnie, racji bytu. Odstrasza głównie cena, która wynosi 799$, a nic nie wskazuje na to, żeby w Polsce miało być taniej. Podobną funkcjonalność zapewniają head-up’y innych producentów, za dużo niższą cenę. Znaczącą różnicą w stosunku do innych urządzeń jest wspomniane wsparcie Siri i Google Assistant, jednak na tą chwilę żaden z tych systemów i tak nie ma u nas racji bytu, ponieważ zwyczajnie nie można się z nim porozumieć w języku polskim.

Podsumowując, Navdy to świetny pomysł, jednak dalej pozostający w granicach pewnego luksusu, na który na pewno nie każdy będzie mógł sobie pozwolić. Biorąc pod uwagę fakt, że zbliżone efekty możemy osiągnąć dzięki wykorzystaniu dostępnych już technologii innych producentów, brak wsparcia języka polskiego przez systemy zależne znacznie obniża jego opłacalność. Z wykorzystaniem smartphona możemy zamknąć  naszą inwestycję w 50$, co udowadniają chociażby Hudway Glass, a to, w Golfie III (sentyment), czy Skodzie Fabii wydaje się bardziej rozsądnym rozwiązaniem.

O autorze /

Inżynier Mechaniki i Budowy Maszyn, informatyk, pasjonat motocykli. Piszę od czasu do czasu o technologii i motoryzacji.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij