Kreatywność na zawołanie to trudna sprawa | 4 Morning! W02D03

371

Kreatywność to najczęściej spotykana dzisiaj wśród ludzi cecha, przynajmniej jeśli wierzyć danym z CV. Jednak czy bycie kreatywnym ot tak w konkretnych sytuacjach jest proste? Niestety nie.

W wielu zawodach kreatywność to sprawa kluczowa. W dzisiejszych czasach, gdy wszyscy myślą jednym schematem narzuconym przez szkołę, powstają nawet specjalne stanowiska jak „dyrektor kreatywny”, żeby podkreślić ważną rolę, jaką pełnią ludzie odpowiedzialni w firmie za innowacje i świeże pomysły. Ciągłe wymyślanie nowych rzeczy jest jednak bardzo trudne, szczególnie kiedy wszystko już było, a branża jest przepełniona konkurencją, która również kombinuje jak zaistnieć na rynku.

Kreatywność przede wszystkim przydaje się również we wszelkiego rodzaju twórczości. Nie będę tu rzucał jakąś sztuką, muzyką czy innymi tego typu odległymi rzeczami, ale spójrzmy na coś, co wydaje się być tak blisko i tak naturalnie w internecie. YouTube i osoby na nim tworzące z każdym filmikiem muszą wykazać się chociaż najmniejszą inwencją twórczą. Nawet inspirując się zagranicznymi już wymyślonymi formatami muszą wzbogacić swoje show o cząstkę siebie. To zadanie nabiera jeszcze większej trudności, gdy spojrzymy na osoby tworzące unikalne treści codziennie – chociażby vlogi.

Są różne techniki zwiększenia swoich pokładów kreatywności. Jedna mówi na przykład o tym, że gdy chcemy coś wymyślić, musimy wyobrazić sobie, że obmyślamy pomysł dla jakiegoś najlepiej bardzo odległego od nas przyjaciela. Co ciekawe, ta technika jest chyba jedną ze skuteczniejszych. Ile przecież razy zdarza się, że chcąc pomóc znajomemu wymyślić imię dla psa znajdujemy tysiące przykładów, a gdy mamy sami nazwać swojego pupila napotykamy na mur, którego nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Korzystając z tego sposobu można zwiększyć efektywność swojej pracy nawet o 100%.

Jednak przy codziennej pracy twórczej same sposoby nie wystarczą, żeby tworzyć za każdym razem unikalne najwyższej jakości treści, a przynajmniej nie od razu. Bardzo często po jakimś czasie wypracowujemy po prostu schemat, którym robimy i wymyślamy wszystkie nasze pomysły, czy to na film, tekst, książkę czy pracę. To jednak zawsze prowadzi do spadku jakości naszych materiałów. W profesjonalnym wykorzystywaniu naszych pokładów kreatywności nie pomagają również goniące nas terminy, chociaż jest to kwestią mocno sporną. Część osób (w tym np. ja) najlepiej uruchamia swoje pokłady pomysłów dopiero, kiedy od deadlinea dzieli ich zaledwie kilka godzin. W tym przypadku kreatywność na zawołanie jest dość prosto uzyskać. Problem polega jedynie na tym, że czasami nie starcza siły na zrobienie obowiązków, przez co ta umiejętność zdaje się na nic potrzebna.

Wiele osób myśli często, że to przecież nic trudnego siedzieć sobie i wymyślać nowe pomysły i dawać je innym do realizacji. To przecież bułka z masłem co tydzień wymyślać nową, unikalną kampanie reklamową tego samego produktu. Tworzenie codziennie innych, ciekawych filmów to przecież banał. Tego typu zajęcia zdają się pracą marzeń. Większości jednak osób tylko wydaje się, że umieją myśleć kreatywnie. W gruncie rzeczy już dawno popadli w rutynę, którą narzuca na nich szara rzeczywistość. Żeby naprawdę uzyskać dostęp do pokładów swojej wyobraźni trzeba spojrzeć na całe życie i otaczający nas świat z boku albo wręcz z kilkudziesięciu kilometrów. Dopiero wtedy dojdziemy do wniosków, których sami nigdy byśmy się po sobie nie spodziewali. Życzę wam, żebyście dzisiaj w szkole/pracy siedząc za biurkiem mogli latać oczami swojej wyobraźni; a ta jest tematem na osobny 4 Morning!


4morning

4 Morning to seria felietonów autorstwa Łukasza Falby, które ukazują się od poniedziałku do piątku punktualnie o 7:00. Czasem zabawne, czasem poważne mają za zadanie umilić niejeden poranek. Są idealną lekturą, gdy stoisz w korku, jesteś w drodze do pracy, siedzisz na nudnych zajęciach lub w szkole, czy po prostu nie masz co robić rano. Jednego dnia na pewno uśmiechniesz się i spędzisz reszte dnia w nieco lepszym humorze, a innego podrzucę ci ciekawy obiekt rozważań na następne godziny. Tak czy inaczej – będzie świetnie.




 

O autorze /

Szczery do bólu, arogancki i w ogóle nieobiektywny. Przekonany o własnej wielkości egoista. który nie przebiera w słowach. Do tego kontrowersyjny. A jaki jestem naprawdę? Tego dowiesz się z moich tekstów.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij