VLC wprowadza nową funkcjonalność. Mimo, że od dłuższego czasu jest to jeden z najpopularniejszych odtwarzaczy, nie osiadł na laurach. Producent bardzo mocno trzyma się zasady, że VLC odtworzy każdy Twój film, na każdej platformie systemowej. Już niedługo pojawi się opcja odtwarzania, na komputerze stacjonarnym, filmów nagranych w technologii 360 stopni. Obecnie próbka możliwości jest dostępna na odtwarzaczach dla systemów Windows i iOS, a wydanie pełnej wersji odtwarzacza VLC 3.0 jest planowane do końca miesiąca.

Tvariety.comwórcy VLC, firma VideoLan nawiązała współpracę z producentem kamer 360, Giroptic, aby rozpowszechnić ich system wyświetlania zdjęć i filmów w tej technologii. Od teraz oglądając nagrania będziesz mógł korzystać z klawiatury lub myszy, aby zmieniać kierunek patrzenia. VideoLan zapowiedział również, że w przyszłym roku, prawdopodobnie na początku, będzie możliwe oglądanie filmów sferycznych za pomocą ich aplikacji mobilnej, która będzie współpracować z większością gogli wirtualnej rzeczywistości, wliczając Oculus Rift, Daydream od Google oraz HTC Vive. Aplikacja dostanie również wsparcie dla przestrzennego dźwięku z system śledzenia położenia głowy, co jeszcze mocniej zwiększy doznania, jednak producent nie określił konkretnie, kiedy zostanie to wprowadzone.

Ostudzę lekko entuzjazm, jak wspomniałem, w tej chwili dostępna jest jeszcze wersja poglądowa VLC 360 i może zawierać błędy. Pomysł jak najbardziej na plus, który znacznie wyprzedza konkurencję oraz jest ogromnym krokiem w kierunku wirtualnej rzeczywistości. O ile funkcja oglądania filmów sferycznych na PC nie znajduje się na mojej liście „must have”, to na pewno znajdzie wielu entuzjastów. Czekam natomiast na wsparcie dla gogli, które pozwolą przenieść w centrum akcji, co w połączeniu z dźwiękiem przestrzennym spotęguje wrażenia.