Facebook planuje wejść do Chin – jakim kosztem?

211

Facebook zaczął myśleć poważnie o podbiciu social mediów w Chinach. Jednak. aby to zrobić musi spełnić bardzo ważne kryterium – ocenzurować niechciane przez rząd treści. Jak zamierza to zrobić?

New York Times donosi, że Facebook pracuje nad alternatywną wersją strony, aby móc zyskać przychylność chińskich władz. Powołując się na anonimowe źródła, NYT twierdzi, że zespół kierowany przez wiceprezesa Smitha Vaughna pracował już nad narzędziem, które monitoruje najczęściej wyszukiwane frazy, w oparciu (przynajmniej częściowo) o położenie geograficzne. To narzędzie można również wykorzystać do ukrywania niewłaściwych postów.

Facebook, podobnie jak inne social media takie jak Twitter, Dropbox czy Japan’s Line, w Chinach pozostaje niedostępny. Jedynym sposobem, aby ominąć krajowe zabezpieczenia jest skorzystanie z wirtualnej sieci VPN.

W Chinach, Facebook koncentruje się na świadczeniu reklamy lokalnych firm, które chcą dotrzeć do użytkowników z zagranicy, a nie mają nawet klientów w swoim kraju. Mark Zuckerberg rozpoczął ofensywę od wizyty w Chinach, chcąc tym samym zwiększyć swoją wiarygodność w oczach partii rządzącej w kraju, która coraz bardziej obawia się nowych przedsiębiorców z branży technologicznej.

Nie wiadomo kiedy, jeżeli w ogóle pomysł ten ujrzy światło dzienne. NYT dodaje, że podczas gdy Facebook pracuje nad oprogramowaniem, osoby trzecie będą monitorować, jakie treści są cenzurowane, a jakie nie. Sam projekt spowodował tak duże napięcie wśród pracowników, że niektórzy nawet zrezygnowali.

NYT pisze, że kiedy pracownicy zapytali Zuckerberga o cel narzędzia, on wspomniał o „rodzących się” planach spółki dot. Chin, stwierdzając: „To jest lepsze dla Facebooka, aby być częścią rozpoczynającą rozmowy, nawet jeśli nie są to jeszcze prawdziwe rozmowy. ” Podobne stanowisko, dotyczące wprowadzania regionalnej cenzury, miało kiedyś Google, jedna zarząd i politycy doprowadzili do rezygnacji z pomysłu w 2010 roku.

Ujawnienie tego pomysłu zbiegło się z krytyką wobec Facebooka za rozprowadzanie fałszywych informacji w czasie wyborów prezydenckich w USA, a także za stworzenie tzw. „baniek filtrujących”, które wzmacniają istniejące uprzedzenia użytkowników.

Zuckerberg powiedział, że początkowo był niechętny do podjęcia agresywnych działań przeciwko oszustwom i dezinformacji, mówiąc: ”Musimy być bardzo ostrożni stając się arbitrem prawdy”. To sekwencja najwyraźniej nie odnosi się do działań Facebooka w Chinach.

 

Czy Twoim zdaniem cenzura w mediach internetowych jest dobra?

Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu

 




 

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij