Deadpool – powiew świeżości kina!

367

Nie często chodzę do kina, ale kiedy już na jakiś film się wybieram to najpierw analizuję, czy warto. O Deadpoolu trudno było NIE usłyszeć. Wszędzie aż huczało od wiadomości na jego temat i nie ma osoby, która dzisiaj by go nie kojarzyła. Nie przepadam zbytnio za całym universum super bohaterów, którzy w każdym filmie ratują świat przed wieeelkim złem. Tym  właśnie wyróżnia się Deadpool. Nie chce być bohaterem i nie jest kolejną bajką dla dzieci (oczywiście nie mam nic przeciwko super bohaterom, każdy lubi co innego, ale mi oni jakoś nie przypadają do gustu). No w sumie główny bohater ma super moce, ale zdecydowanie nie jest to film dla dzieci. Pełno w nim brutalności, erotycznych żarcików, dialogów i scen. Wade Wilson łamie tak zwaną czwartą ścianę w filmie i czasem nawet zwraca się do widzów. Film jest po prostu brutalną komedią. Zaznaczam, że ostatnio trudno mnie rozśmieszyć, a uważam ten film, za dobrą komedię. Fabuła może wydawać się dość prosta, lecz w zupełności wystarcza. Główne skrzypce gra tutaj charakter samego Deadpoola i jego poczucie humoru, jak i samych twórców, którzy już w napisach na początku filmu tytułują siebie najróżniejszymi wyzwiskami. W filmie występuje sporo nawiązań do innych super bohaterów, a jeśli chodzi o ciekawostki związane z tworzeniem filmu to mogę dodać, że cała produkcja kręcona była w zaledwie 48 dni.

2759F72E00000578-3029482-image-m-78_1428443349103

O co w ogóle chodzi w filmie? Wade Wilson, czyli były komandos, który na ten moment prowadzi dość imprezowe życie dowiaduje się, że jest chory na raka i lekarze nie dają mu dużych szans. Dostaje jednak tajemniczą propozycję od nieznajomego, który obiecuje go uleczyć i dać moce, o jakich niektórzy mogą tylko śnić. Wade oczywiście się zgadza i ucieka od swojej dziewczyny, aby nie być dla niej ciężarem. Zostaje poddany różnym torturom i operacjom, którymi zarządza jeden z mutantów. Po całym zabiegu Wilson staje się nieśmiertelny, ale najbardziej przejmuje się tym, że został mocno oszpecony. Stało się tak podczas mutacji, kiedy to wszystkie jego choroby zostały w pełni wyleczone, ale komórek rakowych nie udało się niestety w całości zwalczyć. Za cel stawia sobie odnalezienie mutanta odpowiedzialnego za swój nowy wygląd, aby tak jak mutant mówił – odwrócić cały proces, bo jest przekonany, że jego dziewczyna nie zechce go tak szpetnego. Nie chce być bohaterem, chce po prostu do niej wrócić. Do końca filmu próbuje wykonać postawione sobie zadanie.

No i to w sumie tyle i aż tyle. Deadpool wprowadza w końcu swobodę i dawkę dobrego humoru na ekrany kin, które już od dłuższego czasu męczone były nudnawymi produkcjami. Po przeanalizowaniu i obejrzeniu tej produkcji mogę śmiało powiedzieć, że polecam serdecznie wybranie się na nią i zostanie na swoich miejscach do końca napisów, gdyż znajduje się tam dodatkowa scena. Miłego seansu!

deadpool1-gallery-image

 

O autorze /

Ja po prostu tworzę filmy i czasem piszę.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij