Buty prawdziwego mężczyzny cz. 2

635

A więc zaczynamy! Nadszedł czas kontynuacji przygody, która zaczęła się tydzień temu, butów i parę słów o umiejętnym ich kupowaniu. Czytelnikom, którzy nie mieli okazji i przyjemności zapoznać się z częścią pierwszą żarliwie do tego zachęcam. Jestem przekonany, że znajdą się tam interesujące Was fragmenty, co więcej Wasza wiedza na temat męskich eleganckich butów, po przeczytaniu również tego wpisu, będzie wręcz kompletna. No to zaczynamy!

Trzewiki

mrvintage-pl-buty-za-kostke-a-garnitur-2

Ten typ butów to w gruncie rzeczy oxfordy, derby i monki (ponownie polecam poprzedni wpis;)), które od pierwowzorów różnią się jedynie tym, że nie kończą się pod kostką, ale zdecydowanie nad nią. Również występują z wersji brogues z ażurowaniami. Stopniowanie ich formalności odbywa się tak samo jak w przypadku półbutów, wersja z zamkniętą przyszwą jest najbardziej formalna, a wersje z ażurowaniami są mniej formalne od tych bez. Trzewiki same w sobie są mniej formalne od swoich odpowiedników ale są też najbardziej formalnymi wysokimi butami i z powodzeniem nadadzą się do garnituru w wielu sytuacjach.

Botki

c700x420

Raczej nieformalny typ butów, najczęściej występujący w wersji zamszowej, którego inną nazwą są buty chukka. Jak bardzo wiele elementów męskiego ubioru wywodzi się z wojska używającego botkowego pierwowzoru na Czarnym Lądzie. Choć założenie ich do garnituru będzie najczęściej błędem, nadają się świetnie do wszelkich stylizacji nieformalnych i są ciekawym wyjściem dla osób, które chcą wyróżnić się z tłumu osób noszących te nudne, standardowe buty poniżej kostki.

Sztyblety

5-chelsea-boots-spring-3

And last but not least, męskie sztyblety. Tak męskie. Nie damskie. Męskie. Nie, na pewno nie damskie. Sztyblety są butami samców alpha. I w dodatku są obrzydliwie stylowe. Szczerze, moje ulubione wśród ponadkostkowców. Mogą być i zamszowe i licowe, najlepiej gładkie. Nadadzą się do ganituru i to ubioru nieformalnego. Wersje z wyższym obcasem bardzo wysmuklają co jest kolejną zaletą. Na pewno pozwalają się wyróżnić i to w ten zdecydowanie pozytywny sposób.

Dobieranie butów do okazji i ubioru

style-blogs-the-gq-eye-suitsupplylead suitsupplyfw2015b

Przedstawię Wam teraz kilka orientacyjnych zasad dotyczących dobierania butów pod kątem ich koloru oraz kroju. Każdy z omawianych rodzajów wrzucimy sobie do trzech worków. Formalne, półformalne i nieformalne. Podział ten jest w niektórych miejscach umowny i wymaga nie raz wymaga poczucia gustu do zakwalifikowania danej, konkretnej pary butów do konkretnego „worka”. A więc buty formalne. Do tego grona zaliczamy właściwie tylko gładkie czarne oxfordy bądź lotniki. Buty półformalne to gładkie derby oraz brązowe bądź wiśniowe lotniki i oxfordy, nawet w wersji brogues. Do tej grupy możemy też zaliczyć niektóre trzewiki oraz sztyblety. Głównie te gładkie, licowe w tradycyjnych kolorach (czarny, brązowy, wiśniowy). Do grupy butów nieformalnych możemy zaliczyć całą resztę, w tym wymienione już rodzaje butów w wersjach zamszowych. Teraz jak się ma formalność butów do okazji. Buty formalne to buty, które zakładamy do garniturów wizytowych i wieczorowych, właściwie jedyny słuszny rodzaj butów zakładanych po zachodzie słońca. Przy odpowiednim wyczuciu gustu i w mniej formalnych sytuacjach można je założyć, zwłaszcza lotniki, o oxfordach nie za bardzo można to powiedzieć. Buty półformalne to buty, które nadadzą się do innych sytuacji garniturowych ale z powodzeniem nadają się do stylizacji nieformalnych. Z kolei buty nieformalne nadają się do zestawów koordynowanych i innych stylizacji nieformalnych. Jeżeli mowa o doborze koloru to buty wiśniowe i brązowe nadadzą się do prawie każdego zestawu z wyjątkiem zawierających dużo czerni. Przeciwnie czarne buty pasują głównie do granatu i czerni, również szarości. Są też z zasady bardziej formalne niż te w innych kolorach. Jeszcze jedna istotna informacja to fakt, że buty na skórzanej podeszwie są bardziej prestiżowe i formalne, im cieńsza tym bardziej

0001q7w6w1cof5dh-c122-f4

Sztuka kupowania butów

ls

Na koniec parę porad dotyczących kupowania butów. Przede wszystkim nie ufajcie sprzedawcom w większości sklepów, gro ich ma bardzo niewielką wiedzę w temacie klasycznych męskich butów. Bierze się to z powodu tragicznej sytuacji obuwniczej na rodzimym rynku. Większość marek oferuje buty po prostu brzydkie z wieloma udziwnieniami oddalone o lata świetlne od klasyki, a gdy już pojawiają się klasyczne modele to najczęściej są to czarne derby, które promowane są jako najbardziej oficjalne, a jak już była mowa, nie są. Jeżeli mowa o polskich wartościowych producentach butów to należy wymienić Shoepassion czy też Nord, a sklepy w których odnajdziemy wiele marek zagranicznych o ugruntowanej pozycji wśród miłośników klasyki to klasycznebuty.pl czy też MilerMenswear. Oczywiście można znaleźć ładne buty wśród marek typu gino rossi, clarks, kazar i tak dalej jednak zalecam ostrożność oraz porównywanie danego modelu, którym jesteśmy zainteresowani, do klasycznych wzorców. Rzecz jasna dobrej jakości buty wymagają odpowiedniego budżetu ale para, o którą odpowiednio będziecie dbali posłużą Wam przez wiele lat. To by było na tyle w temacie butów. Póki co oczywiście. W przyszłości na pewno pojawi się artykuł o pielęgnacji butów, a w przyszłym tygodniu skupimy się na ocenie kreacji oscarowych, bo to jedna z tych okazji, gdzie ubiór pełni niezwykle istotną rolę. Do usłyszenia!

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij