Buty prawdziwego mężczyzny cz. 1

446

Jednym z największych problemów współczesnego mężczyzny, a dokładniej, jego ubioru jest dobór butów. Choć pozornie niezauważalne, to one decydują o naszej finalnej prezencji. Uwierzcie mi, dobrze dobrane buty to potężny atut. Mówi się, że gdy kobieta poznaje mężczyznę patrzy na jego dłonie oraz… dokładnie, buty! Muszą być zadbane i odpowiednie do sytuacji. Panie z pewnością się ze mną zgadzają co do słuszności tego powiedzenia, a Panowie, cóż, spytajcie dowolną kobietę ile prawdy zawarte jest w tym powiedzeniu, a prawie każda z nich to potwierdzi. Tak więc notesy w dłoń i do lektury! Wpis ten podzielony będzie na dwie części. Pierwsza traktować będzie o półbutach, a druga o butach wysokich, zasadach dobierania butów wszelakich oraz sposobie kupowania.

Oxfordy lub wiedenki

yanko_558

Zaczniemy od prawdopodobnie najważniejszego rodzaju butów, od oxfordów. Charakteryzują się zamkniętą przyszwą oraz wysokim stopniem formalności. Są to najbardziej odpowiednie buty do garnituru z racji swojej smukłej konstrukcji, zwłaszcza w kolorze czarnym. To właśnie para czarnych oxfordów (najlepiej cap toe, czyli z przeszyciem na nosku) powinna znajdować się w szafie każdego mężczyzny, niezależnie od preferencji. W wersjach mniej formalnych, brązowych, wiśniowych, zamszowych czy też brogues (o czym później) nadają się znakomicie do sportowych marynarek, chinosów, a nawet dżinsów.

Lotniki, czyli oxfordów ciąg dalszy

ctshirts

Obuwiem pokrewnym do wyżej opisanego są tak zwane lotniki. To co je odróżnia, to fakt, że wykonane są tylko z jednego kawałka skóry i nie posiadają praktycznie żadnych przeszyć. Są równie formalne, ale bardziej uniwersalne i prościej je dobrać do mniej formalnego ubioru. Są też trochę bardziej ekstrawaganckie i trudniej je dostać w sklepach obuwniczych, ale z racji swojej niczym niezachwianej formy, są wyborem wielu miłośników męskiej elegancji i gwarantuję Wam, robią niesamowite wrażenie.

Derby lub angielki

oxford

To właśnie ten rodzaj butów jest najczęściej spotykany w sklepach. Bardzo często to jedyny dostępny wariant. Pozostaje tajemnicą przyczyna tej sytuacji, jako że derby to buty dzienne i mniej formalne niż oxfordy i jako takie, nie nadają się do garnituru! Nie będzie poważnym błędem założenie ich do garnituru w ciągu dnia przy mniej istotnych wydarzeniach ale ich przeznaczeniem jest ubiór mniej formalny, z racji otwartej przyszwy i bardziej topornego kształtu. Gorąco zachęcam do wyboru oxdordów przy zakupie butów do garnituru. Będziecie wyglądali lepiej i bardziej odpowiednio.

Blücher czyli… też derby?

350x263px-ll-274d1a79_798px-shoe-blucher-black_with_rubber_sole 350x251px-ll-38a4e8b6_800px-shoe-plainderby-black

Buty te są często mylone z opisanymi przed chwilą, z racji niewielkich, acz istotnych różnic. Najlepiej różnicę oddaje grafika powyżej. Ich zastosowanie jest identyczne jak w przypadku derby i sprawdzą się doskonale w tych samych sytuacjach (jak już ustaliliśmy, raczej nieformalnych), więc ich wymienienie przeze mnie jest bardziej formą ciekawostki.

Buty mnisie zwane monkami

monk-strap-shoes-menstylefashion-4

Bardzo oryginalne, nieformalne buty cechujące się zapięciem na dwie, bądź rzadziej jedną klamerkę. Świetnie pasują do chinosów, sportowych marynarek, dżinsów, polówek i zwracają na siebie uwagę, w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu. Przy niskim budżecie wybór może być mały, za to przy trochę większym, ich różnorodność jest powalająca i każdy znajdzie parę dla siebie. Są to też, podobnie jak lotniki, jedne z najbardziej charakterystycznych elementów ubioru fascynata męskiego klasycznego ubioru.

Buty wszelkie rodzaju brogues

full-half-quarter

Tak zwane brogsy, to wszelkie buty z wymienionych powyżej z ozdobnymi ażurowaniami, tudzież dziurkowaniami, występującymi w wariantach full-brogues, half-brogues i quarter- brogues jak na grafice powyżej. Ich formalność bywa różna, jednak generalna zasada mówi, że dane buty w wersji brogues są mniej formalne niż ich odpowiednik bez ażurowań. Brogsy to klasyka półformalnego ubioru i element wart zainteresowania.

Buty… siodłate? Siodłowe? No tak, saddle shoes

102

Nietypowe buty o nazwie nie posiadającej sensownego polskiego odpowiednika. Najczęściej występują w wersji dwukolorowej. Rzadko spotykane, jednak bardzo wyróżniające się. Ich formalność jest porównywalna do butów derby i monków, choć dopasowanie pary saddle shoes do reszty ubioru wymaga trochę większej wprawy.

Loafersy. Tassel i Penny

1105_fl-tassel-shoes-group_2000x1125-1200x675 c700x420

Loafersy to niezwykle popularne w Stanach buty przypominające wizualnie mokasyny, choć jest to inny rodzaj butów. Są typowo nieformalne, zwłaszcza w wariancie zamszowym, najczęściej nosi się je bez skarpet, bądź z niewidocznymi stópkami. Świetne buty na lato, nawet do szortów. Tassel loafers to wersja z odstającymi dwoma sznurkami, a penny z paskiem, za który kiedyś chowano monetę skąd też nazwa, penny loafers.

Mokasyny rodem z westernu

c700x420

Pochodzące pierwotnie od Indian mokasyny charakteryzują się wykonaniem z wywiniętego kawałka skóry, najczęściej z gumowymi wypustkami zamiast podeszwy. Bardzo nieformalne, typowo letnie buty, podobne pod tym kątem do loafersów. Najlepiej prezentują się wykonane z zamszu w najróżniejszych kolorach dobrane do chinosów, szortów i im podobnych.

Więcej mokasynów czyli buty żeglarskie

klasyczne-buty-zeglarskie

Buty żeglarskie to specyficzna odmiana mokasynów przeznaczona pierwotnie na pokłady jachtów oraz statków, dzisiaj noszone podobnie jak mokasyny. Klasyczne buty żeglarskie, jak na zdjęciu, są niebieskie, z białymi sznurowadłami i przyszytą gumową, jasną podeszwą.

Eskarpiny dla pasjonatów

bensilver_feb2011_3b

Ostatnim rodzajem obuwia, który dla większości ludzi pozostanie ciekawostką, są tak zwane eskarpiny, które dzisiaj nosi się właściwie tylko i wyłącznie do fraka, ewentualnie do smokingu. To najbardziej formalne istniejące obuwie męskie, coraz częściej wypierane przez wiedenki.

Półbutów koniec

To by było na tyle w tej części wpisu, mam nadzieję, że wiedza tu udostępniona pomoże wielu zmagającym się z obuwniczymi problemami bądź rozjaśni co komu potrzeba jeszcze rozjaśnić. Zapraszam gorąco do drugiej części wpisu o butach wysokich, dopasowywaniu butów oraz polecanych sklepach już za tydzień!

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. (Więcej informacji)

Pragniemy, żeby 4WebZones było maksymalnie przystosowane i przyjemne dla indywidualnych potrzeb użytkowników. Żeby było to możliwe nasza strona używa plików cookies, o których możesz dowiedzieć się więcej wchodząc w ten link. Korzystając z naszego serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies, dlatego prosimy o potwierdzenie w postaci kliknięcia przycisku "Akceptuj"
Pozdrawiamy, ekipa 4WebZones

Zamknij